wtorek, 11 lipca 2017

Spacer o świcie

Kiedy masz w domu psa, to nawet dzień wolny staje się dniem bardzo zajętym. Wtedy zazwyczaj musisz wstać wcześniej niż byś tego chciał, nie ważne, czy za oknem świeci piękne słońce, szaleje wichura, czy pada deszcz. Według psa każdy czas, każda pogoda jest idealna na spacer.

Rano budzi Cię ciepły, nieświeży oddech pupila, tudzież "mokrość" na palcach u stóp, lub też wilgotny nos przytknięty do twojego nosa. Słyszysz przy tym bardzo irytujące, cichutkie popiskiwania...Otwierasz oczy i po drugiej stronie widzisz wielkie brązowe ślepia, z których z łatwością możesz wyczytać: "Wstawaj, siku muszę!"

Wtedy wiesz, że właśnie nadszedł TEN CZAS... Wstajesz z łóżka próbując się ubrać, gdy pies radośnie tańczy wokół Ciebie. Tak naprawdę nie wiesz czy jego zachowanie to bardziej przez "muszę siku", czy z może z radości, że po raz kolejny udało się wyciągnąć właściciela z łóżka...
Ochlapujesz twarz zimną wodą, trzy razy machasz szczoteczką do zębów (bo na więcej według psa nie ma czasu), nakładasz buty próbując zawiązać sznurówki i w końcu wychodzisz z domu. Idziesz wolnym krokiem, pochylając się czasami, by znaleźć jakiś patyk do zabawy, który zaakceptuje Twój czworonożny przyjaciel, bo nie każdy patyk się oczywiście do tego nadaje. Musi być odpowiednio długi, odpowiednio gruby, odpowiednio ciężki, itd...
Z każdym nowym rzutem nabierasz świeżej energii i coraz szerzej otwierając oczy od czasu do czasu  spoglądasz pod nogi i widzisz... "TO". Wtedy budzisz się na dobre, oczy stają się jak obrane błyszczące kartofle, zaczynasz myśleć, w głowie powstają projekty i spływa na Ciebie taka boska energia, która daje chęci na dalszy spacer.

A co takiego znajdujesz pod swoimi stopami?
Otóż pod stopami, wśród sterty suchych liści, gałązek i trocin leżą sobie takie trzy... drewienka.




Niby nic, ale doskonale będą się komponować z ... Wystarczy je tylko delikatnie podszlifować, ozdobić kawałkiem sznurka i przytulić do nich.... Wilka  :)








Życie ma sens ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz