czwartek, 10 marca 2016

Rozdział bajkowy - Little Monster

Natchnęło mnie na tajemnicze, bajkowe stwory...

Zacznę od kudłatego Małego Potwora wyglądem (nie przeczę) przypominającego diabła...tylko bez ogona.
Stwór zupełnie niegroźny, może trochę rozleniwiony za to ceniący sobie dobrą lekturę. 
Często siada w wygodnym fotelu, obok stawia kubek z ciepłym kakao.
Stwór - Domator o czym świadczyć mogą ciepłe kapcie.... no i binokle.

Hmmm....nie wiem skąd w mojej głowie taki pomysł...

Stwora szydełkowałam z fantazyjnej, włochatej włóczki, dodatki z włóczki bawełnianej.
Kubek, by trzymał kształt, zanurzyłam w roztworze cukru, który innego zastosowania w moim domu nie ma :)

Fotel wycięłam z sosnowej sklejki, tapicerka sztruksowa; stolik posklejany z drewnianych kawałków, które udało mi się wyszperać w zabałaganionym warsztacie - prawdę mówiąc nie wiem jak udało mi się otworzyć drzwi... 

Okładka książki uszyta z miękkiego filcu a napis wyszyty grubą, bawełnianą nicią. W środku (celowo) puste kartki, bo wiem, że wiele mam zapisuje "złote myśli" swoich pociech, uznałam więc, że może to dobry pomysł na zachowanie wspomnień.

Binokle to zwykły drucik kreatywny wygięty w kształt okularów i owinięty włóczką bawełnianą...

A oto efekt końcowy:










 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz