środa, 20 stycznia 2016

Bardzo ważny dzień...

...już jutro - Dzień Babci, a pojutrze nie mniej ważny Dzień Dziadka.

Niestety nie będę mogła ich uściskać, czy przytulić....Mam jednak wspomnienia i do nich mogę wracać...

Dzisiejszy wpis dedykuję szczególnej babci, dzięki której odnalazłam swoją pasję.  Babci, która poświęcała mi swój czas, kobiecie, która miała nieskończone pokłady cierpliwości :).
Ta niezwykła Babcia podarowała mi pierwsze druty i szydełko i systematycznie zaopatrywała we włóczkę. Pruła stare swetry, żebym mogła robić nowe. Kiedy ze złością rzucałam "robotę", bo jakieś oczko pozwoliło sobie na opuszczenie rzędu, lub nawaliły moje zdolności matematyczne, to właśnie Ona sięgała po moje "dzieło" i naprawiała to, co schrzaniłam...

Niewątpliwie miałam ogromne szczęście, że trafiła mi się taka BABCIA :)

Wszystkiego Najlepszego Babciu, gdziekolwiek jesteś...

Wszystkim niezwykłym i niezastąpionym babciom oraz dziadkom życzę, by wnuki zawsze znajdowały czas na długie z nimi rozmowy....

Do życzeń dołącza się elegancki Pan Ropuch w szykownym meloniku :)












 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz