niedziela, 9 sierpnia 2015

Anioły i zielone słoniątko

Kontynuacja "nadmorskich aniołów"... tym razem wiszące:

















Na deser, wyszydełkowany przy okazji, zielony słoń:












 A na marchewkowym polu czeka zakręcony królik.....


5 komentarzy:

  1. Słonik jest przeuroczy ! :) Pozdrawiam Serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Mamy takiego Aniołka. Dałaś go nam prawie rok temu. Wisi na honorowym miejscu na ścianie i poprawia nam humory, kiedy tylko na niego spojrzymy.
    Pozdrawiamy pozostałe aniołki od naszego aniołka, a Ciebie od nas.
    DG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam doskonale... Dzięki Waszej uprzejmości uniknęłam 10-cio kilometrowego spaceru w deszczu...Aniołek za taką "przysługę" to niewiele, :) Cieszy mnie, że nadal Wam o mnie przypomina :)
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  3. Dzień dobry po ile takie aniołki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam ciepło :)
      Ceny różnią się w zależności od wielkości i dodatków.
      Bardzo proszę o kontakt mailowy: pasjadorka@gmail.com - będzie mi łatwiej odpowiedzieć na wszystkie pytania. Pozdrawiam

      Usuń