środa, 10 grudnia 2014

Pokolorowane kolorowymi kolorami


Kolorowe broszki z kilku filcowych warstw, zdobione ręcznie malowanym, drewnianym guzikiem to mój kolejny sposób na resztki :)

Swoją drogą zaczynam się zastanawiać skąd we mnie ta potrzeba kolorów... Sama raczej zawsze wybierałam neutralne szarości, brązy czy beże. Był też czas, że w mojej szafie panował mrok...
Nadal lubię czerń, czy kolory ziemi, ale coraz częściej mam ochotę na odrobinę kontrastu...

Może jest tak, że zachwycamy się kolorami w dzieciństwie, potem wtapiamy się w otoczenie, by w końcu powtórnie dojrzeć do kolorów i odważyć się na nie.... A może to po prostu tęsknota za beztroskim dzieciństwem? Któż to wie.

 





















 

















 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz