środa, 19 listopada 2014

"Zwierzęcogłowy"


Czapki, dziecięce. Kiedyś szydełkowałam takie dla niemowląt, dziś dla przedszkolaków :)
Włóczki różnej grubości o różnym składzie, w środku miękki polar.  Dzięki takiemu zestawieniu głowa na pewno nie zmarznie.

Model: Emanuel, lat 5 (zdjęcia według jego autorskich pomysłów :)

Czarny Kot











Pies z Łatą 













 Sowa Przemądrzała



 










Żaba

 











Lis

(który na głowę pięciolatkowi wejść nie chciał)








Chata Leśnego Skrzata


W zasadzie tyle mogłabym napisać o następnym swetrze. Skąd to skojarzenie? Cóż...odcienie zieleni i brązu, kaptur w szpic, drewniane guziki, półokrągła kieszonka... Sami przyznacie, że jakiś taki skrzaci... skrzatowy......skrzaaa...(?)

Na pewno taki sweter przyda się zimą, bo jest bardzo ciepły i wygodny. Wzór prosty, włóczka o ciekawym splocie (i nazwie),  jedna z tych włóczek, której niepotrzebne fikuśne warkocze czy wzory. Kolor układa się w paski i to wystarczy...















środa, 12 listopada 2014

Śliwka w trawie...


a idąc dalej: węgierka w lekko pożółkłej już trawie, albo w zeschniętym mchu...Hmm...
W każdym razie fiolet przeplata się tu z zielenią, a wszystko to za sprawą wielokolorowej, włochatej włóczki.

Jak widać moje swetry powoli zaczynają się kurczyć i dopasowywać do rozmiaru S. Jednak do obcisłych jeszcze im dużo brakuje, a ochoty do wciskania się w "za małe"  lub "zbyt mocno dopasowane" jakoś nie mam. Zapowiadam więc, że rozdział "ZA CIASNE" będę omijać szerokim łukiem :)

Wracając do swetra, to tym razem postawiłam na półokrągłą kieszeń i duży golf, który luźno otula szyję. Sweterek raczej na chłodne letnie wieczory, bo włóczka bardzo cienka, ale dzięki temu dobrze się układa. Fajnie mógłby wyglądać w zestawieniu z lnianą krótką sukienką...