sobota, 20 września 2014

Hebden'owy nr2


Teraz poszło o wiele lepiej...  Ponownie sweterek z koła. Tym razem włóczka włochata, duży drewniany przetarty guzik i odcienie fioletu.






















środa, 17 września 2014

Przygotowań do jesieni ciąg dalszy

        

Sweter z koła

 

Duuuuuużo liczenia, duuuużo prucia i wieeeelka satysfakcja. 
Inspiracją do zrobienia swetra - koła były festiwale w Hebden Bridge (kto był, ten wie o czym piszę). Niezliczona ilość kolorów, długie, luźne swetry, wesołe kalosze, słowem - wolność wyrażona ubiorem. 
I tak chodził za mną ten pomysł. Wydziergałam raz - wyszedł ogromny beret..... prucie.... Chwyciłam za druty po raz kolejny.....wyszedł chodnik....prucie.....Obraziłam się, wydawać by się mogło, na dobre.
Jednak nie ma to jak duży łyk świeżo zaparzonej mate :).  Zapał wrócił i tym razem nie był już słomiany. Wytrwałam w męczarniach i udało się.
Poniżej mój pierwszy...




























Wszystkie swetry dostępne na  http://pasjadorka.artillo.pl   Zapraszam

wtorek, 16 września 2014

Ciepłe bolerko


Nie do końca może w moim stylu, ale miałam trochę ciekawej włóczki, która pasowała właśnie do tego wzoru. Z drugiej strony ciekawie mogłoby owe bolerko wyglądać w zestawieniu z sukienką midi z długim rękawem i martensami (przynajmniej dwunastkami). No, ale na modzie to ja się przecież w ogóle nie znam.....i dobrze.
Poniżej krótka narzutka w trzech odcieniach, rękaw 3/4, wiązana szydełkowym sznureczkiem.















poniedziałek, 15 września 2014

Oto Ja...


...i moje przygotowania do jesieni. 

Udało mi się znaleźć trochę czasu na druty i stworzyć kilka nowych swetrów. Na początek prosty, z dużym kapturem, w kolorach jesieni. Dwa ogromne drewniane guziki wycięłam oczywiście za pomocą zaprzyjaźnionej Wyrzynarki :). Wydawało mi się, że dość fajnie mogą się komponować z grubym angielskim splotem. Nie mogłam oczywiście zapomnieć o kieszeni na chusteczki, które w nadchodzącej porze roku muszą być zawsze pod ręką :)
Włóczka lekko włochata, co mimo grubego splotu i dużych guzików daje "lekki" wygląd.














czwartek, 11 września 2014

Wspomnienie lata...


 ....bo mimo, że kalendarzowe nadal trwa, to jednak coraz bliżej do jesieni.  Niech popachnie jeszcze trochę:

gorącym piaskiem i morzem,

 
 



zielonymi szyszkami, nagrzanym od słońca drewnem i czeremchą,





skoszoną łąką






 

i Anielską Wolnością :)