wtorek, 7 stycznia 2014

Bursztyn


Wybrzeże najpiękniej wygląda jesienią i wczesną wiosną, kiedy plaża jest pusta i można bez przeszkód wsłuchiwać się w muzykę wiatru, mew, lasu i fal. Jesień jest szczególna, bo właśnie o tej porze roku morze wyrzuca na brzeg duże ilości bursztynu o różnorodnych kolorach i kształtach....Tak przynajmniej bywało kiedyś, bo dziś trudno jest znaleźć bursztyn większy od powiedzmy...biedronki...

Od dziecka lubiłam rogrzebywać patykiem morski, mokry piasek, by wśród białych muszelek znaleźć skarb - skamieniałą żywicę sprzed 40 milionów lat... Potem wkładałam te skarby do pudełeczka, potem następnego i następnego...i tak przez ponad 20 lat, dopóki morze było blisko mnie...

Ostatnio otworzyłam stare pudełka, drewnianą szkatułkę i kilka szklanych butelek, w których przez długie lata przechowywałam moje znaleziska....Dziś wyglądają równie pięknie jak wtedy i nadal uśmiecham się na ich widok....To rzeczywiście wielkie skarby, tym cenniejsze, że związane ze wspomnieniami...

Pomyślałam sobie, że powinnam je wreszcie uwolnić z tych wszytkich pudełek....

Tak zaczęły powstawać wisiory, których zdjęcia umieszczam dzisiaj....Ramki oczywiście wycinałam z deseczek i listewek,  nie zapomniałam też o sznurku lnianym.  Bursztyny pozostały "surowe", takie jakie znalazłam kilkanaście lat temu... Podszlifowałam jedynie krawędzie, żeby idealnie przylegały do ramki....

Popatrzcie, co kiedyś można było znaleźć na plaży podczas długich jesiennych spacerów z psem  :)

 

Pozwólcie, że jako ciekawostkę zacytuję fragment książki  K. M. Greli  pt. Kryształy i kamienie półszlachetne, która opisuje oddziaływanie bursztynu na nasze zdrowie i samopoczucie: 




Bursztyn "pomaga nam przyjąć słoneczną postawę życiową, czyli decydować i działać zamiast zdać się na los. Przywraca wiarę w siebie i siłę przebicia. Wzmacnia wolę. Daje aktywność i żywotność...





...Gdy czujemy się osłabieni, zmęczeni i zniechęceni, warto włożyć na siebie bursztyny, korale bądź pojedynczy kamień czy broszkę...






                                                 



...Proszek bursztynowy od dawna stosuje się przy dolegliwościach dróg oddechowych, a zwłaszcza astmy (zmieszany z wodą - do picia lub jako nalewka spirytusowa - do nacierania)....


                                  


 ...Bursztyn bywa skuteczny przy nadciśnieniu.....






...bądź, gdy dokucza nam gardło czy mamy problemy z tarczycą, a także w dolegliwościach reumatycznych...





....Bardzo skuteczne jest również nacieranie bursztynowym spirytusem."





No i proszę, jakim niezwykłym amuletem i lekarstwem może być nasz BURSZTYN...

No cóż, zapraszam nad morze, może dopisze Wam szczęście :)







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz