niedziela, 1 grudnia 2013

Szydełkowe wariacje - zabawki


Zabawki, które zobaczycie poniżej powstały już jakiś czas (tj. kilka lat) temu. Inspiracją do ich tworzenia były narodziny Emanuela. Można by mnie posądzić o infantylizm, ale tak to już chyba jest, że kiedy mały człowiek przychodzi na świat, w dużym rodzi się potrzeba tworzenia rzeczy "małych" :)

I tak oto, w zależności od mojego humoru, powstawały:


Uśmiechnięty Ślimak

Bzycząca Pszczoła


Anielski Elf


Uparty Osiołek


Leniwa Biedrona


Zagubiony Pingwin


Niewyspany Słoń


Urocza Świnka


Zaskoczony Żółw


Rozbrykana Małpka

Wiecznie Głodny Miś

Rozkumkana Żaba


Melancholijna Żyrafa


Pracowita Mrówa 



i ... Zbuntowany Pająk...

... w trampkach


Ciąg dalszy wkrótce....


3 komentarze:

  1. fajne rzeczy robisz, podobają mi się:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziewczyno/Kobieto! (wiek nieważny :-) ) Skąd Ty bierzesz pomysły i skąd wiesz, jak to zrobić! :-) Rewelacja! Ja zaczęłam rok temu robić wiedźmę na Halloween, ale nie podobała mi się i już będąc prawie przy końcu - sprułam.... ;-)
    Pozdrawiam
    Iza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wolę dziewczyno :)... Pomysły nachodzą mnie same (choć przyznam, że często inspiruje mnie twórczość mojego synka) wtedy nie śpię kilka nocy, bo muszę je realizować póki siedzą w głowie... Nie wiem jak je robić...stosuję metodę prób i błędów...prucie nie jest mi obce...dlatego nigdy się nie poddawaj!!!!
      Pozdrawiam

      Usuń